Sklep z kosmetykami na wyciągnięcie ręki

Współczesny marketing nastawiony jest na jak największe zbliżenie się do klienta i realizację jego najbardziej nawet wyszukanych potrzeb. W dobie zaostrzającej się konkurencji sieci handlowe po prostu chcą zyskać w ten sposób przewagę nad innymi uczestnikami rynkowej rywalizacji. Widać to szczególnie dobrze na przykładzie branży drogeryjnej.

Odwiedzając lubiany przez nas sieciowy sklep z kosmetykami z całą pewnością zostaliśmy przez jego obsługę zapisani do programu lojalnościowego, a w ślad za tym wyposażenie w specjalną kartę klienta. Benefitem tej sytuacji dla klienta najczęściej będzie możliwość uzyskania rabatu na zakupy, bądź też zbierania punktów, które z czasem będzie można wymienić na nagrody.

Mało kto z tego zdaje sobie sprawę, jednak znacznie więcej zyskuje w ten sposób druga strona transakcji, czyli sieć sklepów. Automatycznie otrzymuje bowiem w ten sposób informację o zachowaniach zakupowych swoich klientów, czyli np. o: częstotliwości dokonywania zakupów, wybieranych produktach, kwotach wydawanych na ten cel, itd. Dzięki temu może dostosowywać swoją ofertę do pojawiających się tendencji, a także przedstawiać propozycje wprost wpisujące się w potrzeby klientów, wynikające z ich wcześniejszych wyborów.